Wpisy otagowane ‘Galeria na Piętrze’

Zaproszenie do Gliwic na pokaz multimedialny 04.03.2010 (czw)o 20:00

poniedziałek, 1 Marzec 2010

Multimedialny pokaz zdjęć Gliwickiej Grupy Fotograficznej “Precel”

autorzy:
Karina Białowąs,
Justyna Bursy,
Magdalena Tomczyk,
Andrzej Sepioł,

Klub Muzyczny 4 art, Galeria na Piętrze  (Gliwice, ul. Wieczorka 22)
04.03.2010 (czwartek)
godzina 20:00
organizator pokazu: Gliwicka Grupa Fotograficzna “Precel” (www.precel.pl)
wstęp wolny!

Zapraszamy na kolejny pokaz multimedialny z cyklu “preclowego” . Tym razem przbliżymy twórczość czterech autorów, którzy dołączyli do grupy stosunkowo niedawno.  Poniżej kilka zdań o każdym autorze oraz kilka zdjęć ich autorstwa.

Karina Białowąs
Fotografia zawsze była blisko mnie, ale życie absorbowało mnie bardziej i spychało ją na dalszy plan. Przyszedł moment, gdy dojrzałam do tego, by to zmienić i skupić się bardziej na tym, co daje mi zadowolenie. I tak trafiłam 2 lata temu do Gliwickiej Grupy Fotograficznej „Precel”, gdzie są ludzie, którzy również starają się widzieć więcej, wiedzieć więcej i żyją bliżej fotografii niż inni. Teraz staram się rozwijać swą pasję i robić świadome zdjęcia. Ale wciąż szukam…
„Inny świat” to zestaw fotografii ukazujący zauważone wokół „dziwactwa”. Pokażę ludzi, miejsca i rzeczy, które urzekły mnie swą niezwykłością, dziwnością, innością. Po tym zestawie chcę jeszcze pokazać  kilka moich ulubionych zdjęć, gdzie udało mi się uchwycić emocje dzieci, których miny są zawsze urocze i rozbrajające.

Justyna Bursy
Nie potrafię żyć bez fotografii. Jest ona dla mnie swoistą odskocznią od rzeczywistości, zapomnieniem, odrealnieniem … Staram się popełniać wciąż coraz to lepsze fotografie. Zdjęcia, które prezentuję przedstawią próbkę tego co robię. Cykl miejsca przedstawia zdjęcia z Chorzowa, Przyszowic i pewnego basenu. Powrót do przeszłości przedstawia zdjęcia, które pomogą nam powrócić do naszych wspomnień które każdy z nas ma.

Magdalena Tomczyk
Z zawodu jestem animatorem społeczno kulturalnym, jednak obecnie zajmuję się fotografią i to jej poświęcam najwięcej czasu. Ponad rok temu założyłam firmę i świadczę usługi fotograficzne. Interesuję się głównie fotografią ślubną, która daje mi możliwość rozwoju i radość z pracy z ludźmi. Moje prace można oglądać na stronie www.mtfoto.pl . W wolnych chwilach lubię powłóczyć się z aparatem. Często fotografuję skrajności czego przykładem będzie mój pokaz multimedialny. Jest on podzielony na dwie części, które wbrew pozorom łączą się ze sobą. Myślą przewodnią jest w nich CZŁOWIEK. Pierwsza część przedstawia ludzi, ich pracę i zainteresowania. Druga pokazuje miejsca, które w sezonie wakacyjnym tętnią życiem, natomiast poza sezonem są totalnie wyludnione. To często miejsca smutne i zniszczone, chociaż pozostawione budki, parasole i piwne kraniki są zapowiedzią letniego szaleństwa. Temat ten nie pokazuje człowieka wprost ale myślę, że w każdym zdjęciu da się odczuć jego obecność.

Andrzej Sepioł (vel. Elvis)
Rocznik 85. Posiadacz większej ilości aparatów niż dobrych zdjęć. Fotografuje wszystkim co mu wpadnie w ręce i da się do tego założyć film. Lubi używki, rock’n'roll i pisanie o sobie w trzeciej osobie. Absolwent Akademii Fotografii w Krakowie.
Zdjęcia składające się na cykl to snapshot’y – swoiste migawki z mojego życia. Zdjęcia zrobione czasem z zamysłem, a czasem zupełnie przypadkiem, gdzieś między drogą na zajęcia, a powrotem z knajpy, robione “pstrykane” pamiątkowo i do szuflady. Pojedynczo stanowią wartość wyłącznie dla mnie, zebrane razem tworzą (mam nadzieję) pewien szerszy obraz tego kim jestem, wśród jakich ludzi i miejsc się obracam, co mnie w otaczającym świecie ciekawi.

Pokaz Joanny Nowickiej “Jo” w Gliwicach

wtorek, 24 Listopad 2009

Pokaz fotografii Joanny Nowickiej
Trzy miasta
Klub Muzyczny 4 art, Galeria na Piętrze,
Gliwice, ul. Wieczorka 22
w dniu 26.11.2009 r. o godz. 19.00

Organizator pokazu: Gliwicka Grupa Fotograficzna Precel www.precel.pl

Wstęp wolny!!!

Joanna Nowicka, fotograf niezależny, współpracuje z prasą, wykonuje zlecenia komercyjne, realizuje projekty własne. Fotografuje najczęściej ludzi i miasta. W czasie pracy i w czasie wolnym. Uczestniczy w spotkaniach Gliwickiej Grupy Fotograficznej Precel od 2002. Brała udział w wielu wystawach grupowych (głównie z Preclem), jak i w wystawach indywidualnych. Jej prace można oglądać na www.nowicka.art.pl a od niedawna również na www.joannanowicka.blogspot.com. Aktualnie pracuje między innymi nad projektem związanym z działalnością Fundacji na Rzecz Dzieci z Chorobą Nowotworową “Iskierka”. Na listopadowym slideshow pokaże przede wszystkim fotografie z ostatniego wyjazdu w Europę Zachodnią.

Tematem pokazu są trzy miasta:
Katowice – miasto, w którym żyję i pracuję. Pokazane w dwóch odsłonach: obrazy z 2003 roku oraz fotografie z ostatnich miesięcy.
Berlin – moje tegoroczne odkrycie: miasto kontrastów i kolorów, szalenie ciekawe.
Amsterdam – moje miasto marzeń. za każdym razem kiedy tam wracam lubię je jeszcze bardziej. Przytulne, przyjazne, śliczne.

Serdecznie zapraszamy na pokaz!
Jolanta Zygmunt-Więzik
koordynator pokazu
Gliwicka Grupa Fotograficzna “Precel”
www.precel.pl
tel. 603 074 771

Pokaz fotografii Andrzeja Marczuka w Gliwicach

środa, 21 Styczeń 2009

POZDROWIENIA Z CHORZOWA – pokaz autorski fotografii Andrzeja Marczuka

Klub Muzyczny 4 art, Galeria na Piętrze
Gliwice ul. Wieczorka 22, tel. 0323375470
w dniu 29 stycznia 2009 r.o godz.19.00

Organizator pokazu:
Gliwicka Grupa Fotograficzna “Precel” www.precel.pl

Wstęp wolny!!!

Zapraszam serdecznie,
Jolanta Zygmunt-Więzik
www.hollanda.nst.pl
tel. 603074771

Andrzej Marczuk ur. w 1978 r., mieszka w Gliwicach. Pracuje jako
fotograf kreatywny oraz prowadzi autorkie warsztaty fotograficzne
BlackBook.pl, od kilku lat pracuje jako asystent Prof. Bogdana
Dziworskiego na Wydziale Radia i Telewizji im. Krzysztofa Kieślowskiego
w Katowicach. Ukończył Instytut Fotgrafii Twórczej na Uniwersytecie
Śląskim w Opawie.
“W ramach cyklicznych prezentacji Gliwickiej Grupy Fotograficznej PRECEL
hciałbym zaprezentować świat, których często widzę wokół siebie, a fragmenty moich obserwacji zapisuje za pomocą aparatu fotograficznego. Jednym z zestawów prezentowanych na styczniowym pokazie będą fotografie wykonane na terenie Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie.
Każdy kto mieszka na Śląsku, choć raz był w chorzowskim zoo, wesołym miasteczku, czy planetarium. Jest to jedyne miejsce w regionie, na którym zgromadzono tak ogromną różnorodność atrakcji sprzyjających wypoczynkowi. Ciekawym zjawiskiem jest przekrój wiekowy osób, które możemy spotykać na tym terenie. Miejsce dosłownie dla każdego.

Od kilku lat staram się dokumentować różne formy spędzania wolnego czasu. Dlatego miejsce to wydało mi się najbardziej właściwym do realizacji pomysłu. Jestem zachwycony, iż w ramach alternatywy bezproduktywnego siedzenia przed telewizorem, ludzie wydaja niekiedy niemałe pieniądze, aby spędzić czas z rodzina na atrakcjach wesołego miasteczka, czy zoo. Ludzie, których w przewadze możemy spotkać w parku to klasa średnia, najczęściej mieszkańcy Śląska
zatrudnieni w fabrykach.
Z początku chciałem dokumentować park bardzo kompleksowo, jednak ciężko zmierzyć się z tak dużym nagromadzeniem obiektów rozsianych na całym terenie. Park kryje w sobie wiele historii z przeszłości, relikty propagandy czasu pracy kopalni oraz hut, które z pewnością są atrakcyjne dla fotografa, jednak ważnym elementem narracji stanowią, dla mnie osobiście, sytuacje związane bezpośrednio z bohaterami opowieści. “Pozdrowienia z Chorzowa” to jedna z warstw
historii o ludziach spotkanych podczas spacerów z aparatem. Myślę, że będę powracał do Chorzowa, gdyż jest to przestrzeń, którą możemy ujrzeć na wiele sposobów.
Realizacja zdjęć trwała niedługo, zaledwie kilka miesięcy w sezonie wiosenno-letnim, w tym czasie miejsce tętni życiem, lecz pomysł na fotografowanie parku rodził się bardzo długo. Pierwszy raz, z myślą o zdjęciach, przyjechałem do Chorzowa w 2005, rok później powstały pierwsze szkice aparatem fotograficznym. Jednak dopiero w kwietniu 2007 zdecydowałem się na konsekwentne śledzenie imprez oraz atrakcji, które odbywały się na terenie chorzowskiego parku.”
Andrzej Marczuk