Wpisy otagowane ‘Galeria Fotografii DeKa’

Taman Negara – majowa wystawa w Galerii Fotografii DeKa w Rybniku

środa, 20 Kwiecień 2011

Marek Lalko – Taman Negara – wystawa fotografii

Wystawa czynna od 4 do 31 maja 2011 r.

Galeria Fotografii DeKa
Dom Kultury Chwałowice
www.dkchwalowice.pl
Rybnik ul. 1 Maja 95, tel.  32…

Marek Lalko – urodzony w 1974, ukończył studia na wydziale artystycznym w Zielonej Górze dyplomem z grafiki i malarstwa ze specjalnością fotografia, na codzień żyjący w Zielonej Górze, oddaje się pracy ze studentami wydziału artystycznego Instytutu Sztuk Wizualnych w pracowni fotografii, także wykładowca Akademii Twórczych Poszukiwań w Zielonej Górze. Autor kilkunastu wystaw indywidualnych i zbiorowych. Strona: www.lalko.com

Fotografia to moje życie. Stale poszukuję nowych dróg i słów do opowiadania o tym co mnie otacza i absorbuje moje zmysły. Czasem bardziej od emocjonalnej strony, innym razem ja reporter zmieniający się w rzemieślnika nieustannie powracającego do studia. Wpatrzony w matówkę kamery wielkoformatowej zapisuję czas, który z każdą sekundą zmienia twarze  i życie moich przyjaciół i osób, które spotykam. Bezustannie pozostaję człowiekiem zafascynowany otaczającym mnie światem. Codziennie się dziwię, co daje mi zdolność patrzenia na życie codziennie od nowa.

Taman Negara znaczy po Malajsku dokładnie Park Narodowy, jest to największy i zarazem najstarszy las deszczowy na Ziemi, ma już 130 milionów lat. Na obszarze 4343 km kwadratowych żyje niezliczona ilość zwierząt i owadów. Na miejscu zastałem nienagannie zorganizowany resort turystyczny co zwykle nie napawa mnie optymizmem w kwestii fotografii. Jest to niewątpliwie atrakcja dla miłośników przyrody. Mimo słonecznego dnia, w dżungli panuje piękne przenikające przez gąszcz roślin światło. Chęć przekazania tego magicznego klimatu jest  poważnym wyzwaniem, bo konkurencja działających zmysłów jest trudna do przejścia, co w kwestii fotograficznej zazwyczaj mogłoby stać się banałem. Przy pomocy przewodnika dotarłem do plemienia żyjącego w dżungli, i ta część fotografii wypełnia w większej mierze ten zestaw. Jest to dzikie plemię prowadzące koczowniczy tryb życia wspierane przez malezyjski rząd. Nie wiem na ile sytuacja jest wykreowana na potrzeby turystyczne, a na ile jest prawdziwym obrazem rdzennych mieszkańców i czy efekt jest zamierzony, czy wrażenie które się odnosi jest bezwarunkowe. Bez wątpienia jest ono mocne i nie ma nic wspólnego z wizytą w skansenie. Miejsce to daje poczucie bycia w wyjątkowych warunkach trudnych do wyobrażenia dla przeciętnego człowieka żyjącego w cywilizacji. Zatraca się poczucie czasu i tylko drobne akcenty przypominają nam kiedy jesteśmy.

Marek Lalko

Marek Lalko w Rybniku. Zaproszenie do Galerii Fotografii DeKai Galerii Drugiego Planu

piątek, 7 Styczeń 2011

Galeria Fotografii DeKa – Marek Lalko – Fotografia numeryczna

Wystawa czynna od 15 stycznia do 15 lutego 2011 r.

Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach
Rybnik ul. 1 Maja 95, tel. 324216222
www.dkchwalowice.pl

Marek Lalko – urodzony w 1974, ukończył studia na wydziale artystycznym w Zielonej Górze dyplomem z grafiki i malarstwa ze specjalnością fotografia, na co dzień żyjący w Zielonej Górze, oddaje się pracy ze studentami wydziału artystycznego Instytutu Sztuk Pięknych w pracowni fotografii Uniwersytetu Zielonogórskiego, także wykładowca Akademii Twórczych Poszukiwań w Zielonej Górze. Autor kilkunastu wystaw indywidualnych i zbiorowych.

Strona artysty: www.lalko.com
Kontakt:
marek@lalko.com ,tel. 601768363

Fotografia numeryczna

Zestaw prezentowanych prac ma tytuł  fotografia numeryczna jest to otwarty cykl pochodzący z wielowątkowej opowieści zwanej fotografią codzienną prezentujący świat numerów powstających w niezliczonych konfiguracjach i towarzyszący nam na naszych codziennych ścieżkach, są to liczby określające nasze współrzędne prowadzące nas do celów, przypadkowe znaki, adresy, tablice rejestracyjne, numery robocze, pozostawione w niepamięci, incydentalne zbiegi ciągu liczb będące tajemniczym przekazem, językiem obcej cywilizacji.

W innym wypadku samowolne układy liczb w tajemniczy sposób wpisujące się w nasz krajobraz. Cykl ten został zainspirowany francuskim nazewnictwem fotografii cyfrowej. Nieistniejące układy liczb określające nasz współczesny obraz świata będący ulotnym wynikiem naszej wzrokowej kalkulacji. W moich codziennych wędrówkach fotograficznych trafiam na coraz dziwniejsze sploty samowolnych istnień łączących się w harmonijne układy, które po zamknięciu w kadr nabierają nowego znaczenia. (…)

Marek Lalko


Z alegorii kontynentów. Marka Lalki Indie Północne

Marek Lalko raz jeszcze prezentuje czarno-białe prace wykonane techniką klasyczną. I znów są to migawki z Indii Północnych. Rok 2009. Roczna czy dzienna data ich powstania nie jest tu zresztą nazbyt istotna. Automatycznie wyczuwa się ich aktualność, a pomimo to zdają się ponadczasowe. Ich istotą nie jest bowiem reportaż – doraźna rejestracja faktów z pierwszych stron gazet, lecz refleksja wokół banalnych z pozoru zdarzeń, spostrzeżeń czy odczuć. Te składają się na doznanie kontaktu z otaczającą rzeczywistością i oswojenie obcości – rzeczywistej czy pozornej – z tym, z czym zderza się każdy, przemierzając ulice, wysiadając z pociągu czy samolotu.

Uniwersalny jest zachwyt z powodu uśmiechu dziecka, oddech wstrzymany wobec zadumy staruszki z przedmieść, prania w rzece znanego z opowieści, lecz teraz przecież poznanego z autopsji. I cienie na ścianach, uliczne kramy – a pośród nich kurort, a w nim plastikowe krzesła dla gości stamtąd, z Zachodu (trochę jak z Hoppera…). I cień Zachodu w aurze Orientu. Niepoetycki bynajmniej.

To zwykłe na pozór sceny. Tyle, że i na ogół transparentne, niedostrzegalne w pospiechu codzienności, tam, gdzie się jest zawsze – w biegu. Marek-fotograf jest zatem podróżnikiem. Pokonując odległość, nie tylko oswaja obcość, lecz i zdobywa dystans wobec tego, co zostawia za sobą. Zyskuje świeżość spojrzenia. Jego wyznacznikiem jest w pewnym sensie wybrana technika. Z pozoru obiektywna, ale przecież nosząca znamię pewnej antykwaryczności, świadomie zresztą eksponowanej. Monochromia fotografii to pierwszy sygnał poetyckiej, a nie reporterskiej pasji – estetyzmu czy woli poznania, zrozumienia, a nie „interesownej”, dziennikarskiej dociekliwości, śledzącej sensacje i bezkarnie epatującej bólem i intymnością innego. (…)

Dr Lidia Głuchowska

Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach

POSZUKIWANIA – wystawa fotografii Jacka Komorowskiego w Rybniku

wtorek, 7 Grudzień 2010

Galeria Fotografii DeKa
Dom Kultury Chwałowice www.dkchwalowice.pl
Rybnik ul. 1 Maja 95, tel. 324216222

POSZUKIWANIA
wystawa fotografii Jacka Komorowskiego

Wernisaż w dniu 12 grudnia 2010 r. o godz. 17.00
w ramach Wieczoru Sztuk ART ANGEL.

Wystawa POSZUKIWANIA czynna do 15.01.2011 r.

Poszukiwania to ekspozycja złożona z wybranych cyklów łączących dwa aspekty – wspólną estetykę będącą hiper-realistycznym, charakterystycznym dla autora stylem wykraczającym poza tudzież ponad mimetyczne piętno odciśnięte na tematach bryły, scenerii i przemijania na przestrzeni historii fotografii, oraz powiązanie tychże tematów w gęsty leitmotiv wystawy. Niniejsze fotografie są obrazem granic dominacji człowieka nad naturą i jednocześnie tejże natury egzekwującej prawo do swego królestwa.

Jacek Komorowski. Fotografik z Rybnika. Od 25 lat eksploruje i eksploatuje fotografię pod kątem wielości jej estetyk, w tym zagadnienia architektury, krajobrazu, natury samej w sobie oraz licznych eksperymentów w dziedzinie portretu. Współzałożyciel  Grupy M6 – Klubu Fotografii przy Młodzieżowym Domu Kultury w Rybniku, z którym związany jest od początku swoich poszukiwań. Autor licznych wystaw zbiorowych, w tym w ramach Międzynarodowego Rybnickiego Festiwalu Fotografii podczas wszystkich siedmiu edycji.